W podstawówce musiałam zrobić świąteczne kartki na kiermasz. Bardzo mi się to spodobało i wtedy wyszły mi nawet lepsze niż, niektóre kupne. Od tamtej pory karki dla bliskich robię własnoręcznie. To, są niektóre z tegorocznych. Jak wam się podobają?
Ta fioletowa to moja ulubiona. Prawdopodobnie dlatego, że kocham ten kolor :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz