wtorek, 29 grudnia 2015

Trochę staroci

Mam zawalony cały dysk C na komputerze, więc robię na nim porządek. Przy okazji znalazłam kilka staroci, które pomyślałam, że wrzucę, bo bardzo je lubię.


Tutaj trochę przesadziłam z przeróbką, ale dzięki temu wygląda tak... magicznie/nierealistycznie. Coś w ten deseń.


Cała rodzina Łabędzi.  



Strasznie podoba mi się klimat tego zdjęcia.


sobota, 26 grudnia 2015

Ładne kartki zrobiłam na święta?

W podstawówce musiałam zrobić świąteczne kartki na kiermasz. Bardzo mi się to spodobało i wtedy wyszły mi nawet lepsze niż, niektóre kupne. Od tamtej pory karki dla bliskich robię własnoręcznie. To, są niektóre z tegorocznych. Jak wam się podobają?



Ta fioletowa to moja ulubiona. Prawdopodobnie dlatego, że kocham ten kolor :)



piątek, 4 grudnia 2015

Coś z dzisiaj

U nas w Poznaniu mamy Park Sołacki, do którego często chodzę. Te zdjęcia zrobiłam dzisiaj. Moim zdaniem najlepsze jest ostatnie. Uwielbiam fotografie robione pod takim kątem ♥





 Od jakiegoś czasu Park ten zamieszkuje także czapla, jednak za każdym razem, gdy ją spotykam to akurat nie mam aparatu. A komórka do takich zdjęć się nie nadaje. Ale dalej będę na nią polować i może w końcu mi się uda.

piątek, 27 listopada 2015

Kolejne ćwiczenia przed obozem

Tym razem Ogród Botaniczny. Większość zdjęć to zdjęcia makro. Uważam, że kwiaty fotografowane w tym trybie najładniej wychodzą.


Za każdym razem, gdy widzę biedronkę to przypominam sobie jak w dzieciństwie myślałam, że ilość kropek na jej grzbiecie mówi ile ma lat. Pamiętam, że zawsze je liczyłam.






Kolory są trochę dziwne przy jego nóżkach, ale zdjęcie było robione na sporym przybliżeniu. Żeby spotkać zimorodka w mieście trzeba mieć wielkie szczęście. W dodatku to bardzo płochliwe ptaki, więc sfotografowanie ich jest naprawdę trudne.


Nie wiem dlaczego, ale bardzo podoba mi się to zdjęcie.

Kto wie co to jest? Bo ja nie mam pojęcia.

czwartek, 26 listopada 2015

Motylarnia







Wycieczka do ZOO

Latem ,jechałam na obóz fotograficzny, więc, żeby opanować mój aparat urządzałam sobie różne wycieczki. Jedna z nich była właśnie do ZOO! Osobiście najbardziej podobają mi się bociany!

Piękna prześwietlona Bernikla Kanadyjska.


Tak strasznie żałuję, że ten tygrys wyszedł nieostry. KOCHAM te dzikie koty.


Zdjęć niewiele, bo tak naprawdę cel wycieczki był zupełnie inny (ornitologiczny) W dodatku rano. Siłą (dosłownie, bo go ciągnęłam) zmusiłam tatę, żebyśmy poszli do tygrysów. W kolejnym poście dam motylarnię!